
- Model / nr seryjny / rok produkcji: Smith&Wesson 586-6″ / S23708083GL / 1998 – …
- Producent: Umarex, Niemcy & Smith&Wesson, USA
- Długość całk./ lufy / liniii cel.: 285 / 152 / 188 mm. Waga: 1250 g
- Kaliber 4,5 mm, lufa gwintowana, wymienna (4/6/8″)
- Eavg kat./pomiar 4,1 / 4,87 J, Vavg kat./pomiar: 130 / 139 m/s
- Śrut: JSB Match 4,5mm/0.50g. Magazynek wianuszkowy, 10 szt śrucin diabolo, maks.długość 9 mm
- Napęd CO2 12g, 60 strzałów w temperaturze 20°C
- Przyrządy cel.: muszka plastikowa odkryta wymienna szerokość (3 szt.), szczerbinka metalowa reg. H gwint/ V gwint reg. skokowa
- Konstrukcja, magazynek i lufa z metalu (stop), rękojeść: powlekana gumą . Nacisk spustu kat./pomiar: SA ~ 2200 1144 g, DA ~ 2600/1460 g
- Właściciel: https://wiatrowkizbieracza.home.blog
Jest doskonałą repliką rewolweru Smith & Wesson 357 Magnum. Prezentuje się doskonale, przyciąga wzrok i nie ma się żadnej wątpliwości, że jest to prawdziwa broń palna. Jest bardzo dobry do ćwiczeń i szkolenia z broni palnej, również jako rewolwer szybkostrzelny. Przy okazji spełnia wszystkie warunki ISSF pistoletu sportowego / szybkostrzelnego poza kalibrem i napędem oczywiście.
Regulowana szerokość muszki (3 warianty) oraz regulowana w pełnym zakresie szczerbinka wraz z długą lufą z dwunastoma potrójnymi bruzdami sprawia że rewolwer jest bardzo celny. Pomaga w tym jego dość spora waga (1250 g). Gumowa rękojeść bardzo dobrze dopasowuje się do rąk czy nawet do jednej ręki. Ciężar zdecydowanie leży po stronie lufy ale długość rękojeści i dopasowujący się chwyt potrafi to zrekompensować. Rewolwer wydaje się cięższy niż jest w rzeczywistości. Wymaga osób z rękoma jak do fortepianu ale nie do grania tylko do jego noszenia 😁
Magazynek jest 10cio strzałowy co jest dużym plusem, podobnie jak konstrukcja. Jego „zębatka” jest w zagłębieniu co umożliwia szybkie dopchnięcie wystających śrutów. Magazynek jest gruby co umożliwia ładowanie długich śrutów nawet 9 mm. Wymaga śrutów bardziej nad niż podkalibrowych. Większość popularnych śrutów (włącznie z H&N Sport) po prostu wypada w trakcie strzelania i blokuje zamek. Skutkuje to w większości przypadków rozbieraniem rewolweru, odkręcaniu szczerbinki itd. Czyli po odblokowaniu musimy ponownie go wyzerować. Wypadanie śrutu można wyeliminować przez dopchnięcie ich odpowiedniej średnicy długopisem (nie wkładem a obudową). Bardzo dobrze toleruje śrut JSB 4.5mm/0.547g a najlepiej H&N FTT Green 4.5mm/0.36g.
Przy okazji testu okazało się, że mało który nabój CO2 jest faktycznie 12nasto gramowy, z reguły jego ładunek wynosi 11g i jest to typowa wartość w przypadku naboju ASG. Ilość powtarzalnych strzałów jakich można uzyskać z jednego naboju to 60 do 65sztuk. Pierwsza dziesiątka wymaga korekty punktu celowania bo przestrzeliny wypadają powyżej 10tki, następne 50 przestrzelin wypada już w okolicach 10tki. Przestrzeliny od 60 zaczynaja gwałtownie spadać.
Poniżej wyniki których w żaden sposób nie idzie uzyskać z innych pistoletów / rewolwerów napędzanych nabojami CO2. Niestety koszt tej przyjemności uwzględniając śrut, nabój i ilość powtarzalnych strzałów to mały koszmar eksploatacyjny. Nie mniej przyjemność i satysfakcja jest ogromna. Przeznaczenie rewolweru określane jest nie jako strzelanie rekrekreacyjne ale jako precyzyjne, i to jest prawda. Jest przy tym wrażenie ostrego strzelania ponieważ pierwsza i druga dziesiątka strzałów odbywa się przy sporej dawce huku, następne już słabną i są ciche.
Wynik godny nie jednego matchowego pistoletu, będzie następnym „gadżetem” kolekcji. Takich dziurkaczy nie pozbywam się 😎. Pierwszy to uzyskany ze śrutem JSB Exact 4,5mm / 0.547g (w teście drugie miejsce 3,75 J / 117 m/s dv 58, 96÷154 m/s). Następny to najlepszy wynik jaki udało mi się osiągnąć ze śrutem H&N FTT Green 4.5 mm / 0.36 g (w teście pierwsze miejsce 4,37 J / 153 m/s dv 101, 119÷220 m/s). Jak widać pierwsza dziesiątka strzałów musi być przeznaczona na rozgrzewkę lub mieć opuszczony punkt celowania


Wyniki uzyskany były z tak zwanego krótkiego pojedyńczego spustu (SA). Teraz kolej na normalny długi automatycznie powtarzany strzał czyli DA, tutaj będzie gorzej, zobaczymy o ile …. Jeżeli zmieści się w jakimś przyzwoitym wyniku pistoletu szybkostrzelnego to będzie dobry do poszerzenia umiejętności w zakresie szybkostrzelności.


Razem wyszło 503/600 pkt. Konkurencja nie jest łatwa, składa się z dwóch części, w każdej z nich strzela się jedną serię próbną (5×1) po jednym strzale do 5 tarczy w czasie 8 s. z odległości 25 m. Tarcza ma wymiar 52×50 cm o odległość między nimi to 70 cm mierzona między 10tkami. Następnie strzela się serie oceniane, dwie serie 8 s, dwie 6 s i dwie 4 s . Ogółem oceniane są dwie częći po 30 strzałów, wynik jest sumowany.
Do celów testu ze względu na zamianę pistoletu szybkostrzelnego na rewolwer .177 CO2, zmieniłem nieznacznie zasady. Dystans 10 m, tarcza ppn 60, 14×14 cm, odległóś między 10ątkami tarcz 20 cm. Ilość serii jest taka sama, ujednoliciłem na razie czas serii na 8 s.. Docelowo będą wartości zgodne z ISFF czyli 8, 6 i 4 s.
Wynik 503 pkt uważam za wynik dobry, pistolet ma potencjał i wydaje sie odpowiednim do podstawowego treningu jako pistolet szybkostrzelny ,177

No to zajrzymy do środka

Full metal (stop) poza gumowymi gripami. Rozebrałem cały mechanizm i o dziwo znalazłem jeden element z plastiku. Jest nim główny element systemu SA. Tak zwany krótki spust. Dźwignia widoczna zaraz za spustem. Naciśnięcie jej przez spust powoduje błyskawiczne zwolnienie naciągniętego wcześniej kurka. Dlaczego z plastiku ? W kaźdym razie działa.


Na pierwszy rzut oka wygląda skomplikowanie jednak podczas demontaźu wszystko zaczna być proste i zrozumiałe. Trzeba tylko uważać na dwie spręźynki 😎 no i zwrócić uwagę na długości wykręcanych śrubek. Mają taką samą średnicę a pomylenie miejsca montażu może być nieprzyjemne. Wszystko jest bardzo dokładnie spasowane ze sobą i prowadnicami w obudowie. Zbyt mocne skręcenie powoduje nieprawidłową pracę systemu.











